Historia zabójstw honorowych
Aysha
urodzony: 1984
Dźgnięcie nożem: 21 maja 2015
Lokalizacja: Moers (NRW)
Pochodzenie: Turcja
Dzieci: 2 synów (3 i 5 lat)
Perpetrator: jej mąż Mehmet K. (48 lat)
urodzony: 1984
Dźgnięcie nożem: 21 maja 2015
Lokalizacja: Moers (NRW)
Pochodzenie: Turcja
Dzieci: 2 synów (3 i 5 lat)
Perpetrator: jej mąż Mehmet K. (48 lat)
Lale i Mehmet mają dwóch synów. Pracuje jako spawacz w Moers na Dolnym Renie. Rozwiodła się i przeniosła do schroniska dla kobiet w Hamburgu. Rozwód planowany jest na dzień 1 czerwca 2015 r.
Dziesięć dni przed wizytą, Lale przychodzi do byłego wspólnego mieszkania. Mehmet wbija matce 2 noże stekowe 71 razy. Dzieci widzą ten czyn. Jeden z synów ucieka do sąsiadów, którzy wzywają policję. Kiedy przyjedzie policja, krew jest w kuchni. Może matka powiedziała, że chce zabrać synów do Hamburga.
Mehmet może zostać aresztowany bez oporu i milczy na temat zbrodni. Dzieci umieszczane są w rodzinie zastępczej.
W styczniu 2016 r. rozpocznie się proces przed sądem w Cleves. Wygląda na to, że Mehmet był znany już w 2006 r. z powodu przemocy wobec swojej byłej żony.
W czerwcu sąd rejonowy w Kleve skazał sprawcę na dożywotnie więzienie za morderstwo.
Ostatnie stanowiska
-
Zabójstwo z honoru w Uttar Pradesh, Indie: Młoda kobieta zamordowana przez ojca i brata
-
Mężczyzna, który podpalił żonę w niemieckim tramwaju, aresztowany
-
Próba zabójstwa w Duisburgu: matka trzyma kobietę za włosy, podczas gdy syn ją dźga nożem
-
Zabójstwo honorowe w Kermanshah, Iran: Młoda kobieta zamordowana przez ojca
-
Zbrodnia honorowa w Tiranie, Albania: Palestyński ojciec podejrzany o gwałt i zabójstwo córki
-
Zabójstwo honorowe w Argenteuil, Francja: żądanie 25 lat więzienia dla dwóch braci
-
Zabójstwo honorowe w Bidar, Indie: Ojciec morduje córkę za ‘nieposłuszeństwo’ w wyborze partnera
-
Zabójstwo honorowe w Maku, Iran: Kobieta i 11-letnie dziecko zamordowane przez ojca rodziny
-
Zabójstwo honorowe w Piranshahr, Iran: Kani Abdollahi (17) zamordowana przez ojca
-
Zabójstwo honorowe w Apeldoorn, Holandia: Prokuratura domaga się 25 lat więzienia